| BR news | koncerty | historia | skład | dyskografia | videografia | teksty i tłumaczenia | eseje | wywiady | o utworach | zsyp | spis utworów | galeria | gitara | kontakt || linki | download | księga gości | od autorki | FORUM |



Niewielki suplement dla naprawdę ciekawskich. Znajdują się tutaj różne pojęcia i ciekawostki związane z zespołem, krótkie wypowiedzi na rozmaite tematy i wszystko to, czego nie da się umieścić gdzie indziej... Zsyp jednym słowem :-)


>>> Dzień Bad Religion
Dzień Bad Religion to znakomita okazja, żeby spotkać się z innymi fanami by złożyć ofiarę na ołtarzu Złej Religii. Można to interpretować w dowolny sposób; cytuję: "Może to być dzień świętowania, medytacji, masturbacji czy czegokolwiek na co mielibyście ochotę. (...) Możecie całą zgrają wpaść do pubu na wielką badreligionową popijawę, możecie dyskutować na temat tekstów BR przy kawie, robić konkursy na parodiowanie członków zespołu, wymieniać bootlegi i bieliznę lub drzeć się na cały głos śpiewajać Generatora stojąc na stole w restauracji z opuszczonymi majtkami". Myślę, że idea pomysłodawcy jest jasna i nie trzeba tu nic więcej dodawać...
Pomysł zorganizowania Dnia BR zrodził się na jednej z list dyskusyjnych. Fani sami proponowali ustalenie jakiegoś dnia, w którym mogliby się spotkać i świętować istnienie Bad Religion. Roger Vulture - były, długoletni webmaster theBRpage.net - zaproponował w październiku 1999 r. datę 5 listopada. Dlaczego akurat 5 listopada? Odpowiedź jest prosta: "Against the Grain" zostało wydane 5.11.1990 - to już wystarczający powód, żeby ten dzień nie popadł w zapomnienie. Ale jakby tego było mało, Greg Graffin świętuje urodziny 6.11! Tak więc data ta została pobłogosławiona przez wszystkich maniaków Bad Religion.

>>> Bad Religion Research Fund
Bad Religion Research Fund to fundusz założony w 1998 roku, przyznający nagrody pieniężne studentom, którzy prowadzą badania z zakresu nauk przyrodniczych w terenie. Członkowie zespołu co roku przeglądają dysertacje studentów, wybierają z nich najpoważniejszą, której autor nie domaga się tony pieniędzy i nie prosi o piwo i wosk do deski surfingowej, żeby móc jechać do Meksyku i studiować łowienie ryb. Jay Bentley: "[Graffin] wie, że 200 dolarów wystarcza na długi czas na wodę, kiedy jesteś na pustyni i prowadzisz badania. Szkoły i inne ośrodki pomocy tego nie zafundują, zwłaszcza jeśli nie ma znaleziska i jeśli nie zarobią na tym tony pieniędzy. Ci ludzie nie interesują się nimi [studentami], nie dają nic. Doszliśmy do wniosku, że robienie tego nie kosztuje tak wiele. To rzecz, którą może robić każdy, a robimy to akurat my, bo nasz wokalista jest jednym z takich badaczy. Odkładamy procent naszych zarobków do fundacji i co roku ktoś dostaje te pieniądze."
Greg Graffin: "Czuję się dumny, że jestem w stanie wspierać czyjeś starania w kierunku takich badań. To, że jesteśmy zaangażowani w szkolnictwo wyższe jednocześnie utwierdzając pogląd, że Bad Religion zawsze popierało kwestionowanie panujących dogmatów, jest największą nagrodą za cały ten zespół."

Bad Religion Research Fund
PO Box 4416
Ithaca, NY 14852
dfl31@aol.com

>>> Wegetarianizm
We wrześniu 1996 r. na koncercie w Buffalo Greg zapytał tłum: "Kto uważa, że mięso to morderstwo?", po czym dodał: "Nie sądzę, że można zamordować coś, co nie jest człowiekiem".

>>> Ekologia
Greg: "Jestem szczęśliwym człowiekiem i właściwie martwię się tylko o to. Mam dokładnie sprecyzowaną wizję tego, co stanie się gatunkowi ludzkiemu, podobnie jak ptakom, których ćwierkania słuchamy codziennie. To, że moim zdaniem wymarcie jest nieuniknione, nie oznacza, że nie mogę prowadzić szczęśliwego życia i dzielić mojego szczęścia z innymi i nie mieć nadziei, że oni także są szczęśliwi. Chcę się cieszyć tym co mam i nie martwić się o jutro".
Hetson: "Myślę, że zanim coś się poprawi, wszystko stanie się jeszcze gorsze. Robię co mogę, aby pozostać optymistą jeśli chodzi o problemy środowiskowe, ale uważam, że ogół ludzkości czy poszczególne kraje nie robią tego, co należy. Myślą raczej o swoich własnych interesach niż o interesach całej planety".
Jay: "Greg zawsze śpiewa w swoich piosenkach, że wymrzemy - nie stanie się to jutro, ale w bardzo niedalekiej przyszłości, więc cieszmy się życiem. Jeśli sposób, w jaki świat idzie do przodu i w jaki szedł przez ostatnie 25 lat się nie zmieni, na Ziemi pozostaną może tylko jakieś plemiona w Australii. Wszyscy ludzie uciekną z wielkich miast na wieś i zrobią jej to wszystko, co już zrobili miastom; ostatecznie nie pozostanie miejsca zdatnego do zamieszkania".

>>> Dusza
Słowo "dusza" pojawia się w 9 piosenkach BR i w 20 różnych zwrotach. Czyli prawdopodobnie więcej razy, niż ktoś mógłby się spodziewać po kapeli o nazwie Zła Religia. Natomiast w piosence "The Surface of Me" Graffin śpiewa "the essence in me does not exist, no."

>>> TV
Jay: "Rzeczy, które mogą uczynić życie lepszym zwykle zamieniają się w gigantyczne gówno, jak np. telewizja." Greg: "8 na 10 amerykańskich dzieciaków, i prawdopodobnie tak samo jest w Europie, wraca ze szkoły i nie robi nic poza oglądaniem telewizji. Jestem pewny, że firmy są z tego powodu bardzo szczęśliwe, ale to mówi coś o tym, w jaki sposób ludzie używają swoich umysłów". Brett powiedział, że nigdy nie ogląda TV.

>>> Filozofia
Około roku 1980 Brett czytał dzieła Jean Paula Sartre'a, a także takich autorów jak Nietzsche, Spinoza, Kant, Lao-Tuz, itd. Kiedy w 1997 r. zapytano go, którego z filozofów by wybrał: Sokratesa czy Diogenesa (określono ich jako "mądrość" i "konsekwencję"), odpowiedział, że nie jest w stanie tego zrobić, ale jeśli miałby wybierać między mądrością a konsekwencją to wybrałby mądrość, jednakże obie te rzeczy są przewartościowane.

>>> Psychologia
Greg spędził dużo czasu czytając popularne książki psychologiczne i skomentował je w ten sposób: "Bardzo ciekawi mnie odkrywanie tego, jak ograniczona jest większość tego typu literatury, tego, jak nie dostrzega ona ludzkości jako kontinuum królestwa zwierząt. Totalnie ignoruje nasze instynktowne zachowania. W dalszym ciągu mamy w 50% zwierzęcy mózg i reagujemy tak samo, jak one".

>>> Bóg
Na występie w Salt Lake City 18 maja 1996 ktoś z tłumu zapytał Grega, czy Bóg istnieje. Odpowiedział: "Jeśli chodzi o mnie, to boga nie ma".

>>> Bibila
Podczas jednego z koncertów ktoś rzucił francuską Biblię na scenę. Greg przeczytał kawałek i powiedział: "I'm sorry, I speak French but I don't speak bible".

>>> Szczerość
Greg: "Przez szczerość rozumiem wszystko, co mówię, co robię i czego wymagam od innych".
Na występie na Manhattanie Hetson przyznał się, że zaczął grać "Punk Rock Song" od złego akordu i wtedy Greg zaczął mowić o tym, jak ważne jest bycie szczerym i jaki świat byłby lepszy, gdyby każdy był tak szczery jak Hetson.

>>> Ignorancja
Greg: "Może to zabrzmi banalnie, ale to, co mnie wkurza to zwykła ignorancja. Jak np. krytycy, którzy mowią, że wszystkie piosenki Bad Religion są takie same, albo ci, którzy mowią, że nasza muzyka stała się bardziej komercyjna. To są właśnie ignoranci; ale gdyby wysunęli jakiś spójny argument lub uzasadnioną uwagę, wtedy zasługuje to na szacunek. Myślę, że dziś wiekszość problemów świata wywodzi się właśnie z ignorancji i strachu".

>>> Muzyka alternatywna
Jay: "Czym jest teraz muzyka 'alternatywna' z Nirvaną sprzedajacą 4 miliony płyt? Czym więcej jest muzyka 'alternatywna'? Czy 'alternatywną' muzykę określa się jakąś dokładną liczbą? Czy jeśli nie sprzedajesz więcej niż 100.000 płyt, jesteś uważany za kapelę alternatywną?"

>>> Europa
Według Bad Religion, europejscy fani zwracają większą uwagę na teksty piosenek i chcą rozmawiać o tym, co zespół chciał przez nie powiedzieć, podczas gdy ludzie w USA przychodzą na koncerty traktując je jak spotkania towarzyskie. Zespół twierdzi także, że w Europie muzycy są nieco lepiej traktowani niż w Stanach ("przynajmniej ci, którzy osiągnęły nasz poziom sukcesu").

>>> 80%
New Musical Express opublikował wywiad z Gregiem, w którym poproszono go o wyjaśnienie słów, które rzekomo padły z jego ust: "80% moich fanów to kompletni idioci". Greg orzekł, że nigdy czegoś takiego nie powiedział; jego słowa zostały źle zrozumiane. Powiedział, że biorąc na próbę przypadkową osobę z tłumu można się przekonać, że 80% całej populacji ludzkiej to kompletni idioci.
W rozmowie z Brucem Dickinsonem, podczas audycji radiowej, która odbyła się 21 lutego 1995 r., także poruszono ten temat. Greg powiedział, że jako dzieciak Jay dostawał baty za to, że był punkowcem. Kiedy Bruce zapytał dlaczego, Greg odpowiedział: "Mówilem ci Bruce, bo 80% ludzi to idioci". Później zagrali na żywo "Incomplete" i "Infected" (wydane na singlach Infected 1 i 2) i Greg zaspiewał "let's talk about no-one, someone, 80%".

>>> Hellhole
Tak nazwali garaż Grega pierwotni członkowie Bad Religion. Ćwiczyli w nim denerwując wszystkich sasiadów kiedy jego mama była w pracy. Miejscowe dzieciaki przyjeżdżały tam i pytały, czy mogą popatrzeć. Greg: "To nie było dobre - lato w San Fernando Valley jest okropnie gorące i garaż po prostu się gotował, ponieważ był cały z drewna".

>>> Watch out!
Standardowa przyśpiewka Grega pojawiająca się w wielu piosenkach, z tym że czasem brzmi to bardziej jak "watch-o" lub "tcho". Zdarza mu się też zakrzyknąć "seek out". W marcu 2001 fan poprosił go, żeby napisał mu na podkoszulce "watch out" i Greg napisał "Watch O". Powiedział "it's Watch O, not Watch Out" ;-> Na "Against The Grain" nie ma ani jednego WATCH O!, jeśli to kogoś interesuje ;-)

>>> Red Kross
Pierwsza kapela Hetsona; na początku nazywali się The Tourists. Hetson zagrał na ich pierwszej EPce w 1979 r.

>>> Próby
Bobby: "Jeśli ćwiczylibyśmy siedem dni w tygodniu, to znając naszą osobowość, myślę, że zwariowalibyśmy w krótkim czasie". Bad Religion spotykają się na próbach tylko przed nagrywaniem albumu lub przed trasą.

>>> Roskilde Festival
W 1993 r. na tym właśnie festiwalu zarejestrowano przepiękną akustyczną wersję "Do What You Want".

>>> Rancid
Jay i Brett śpiewali w chórkach na pierwszym albumie Rancid ("Rancid"). Brett na ramieniu ma ich tatuaż. Tim Armstrong zaśpiewał w "Television".
Na Warped Tour w Cleveland BR mieli zamiar zagrać "Cease", ale kiedy Lars z Rancid pojawił się na scenie, Greg powiedział: "Lars jest tutaj, chyba lepiej zebyśmy zagrali to, co on chce" i zagrali "What Can You Do?" Później, podczas występu Rancid, Lars podziekował BR i powiedział "Now that's punk rock!".

>>> Bielizna
Tak jest, istnieje także bielizna BR... Firma Future Vending sprzedała 750 par damskiej bielizny ($9 za parę), na których wydrukowane były loga różnych zespołów, w tym Bad Religion. Każda para miała swoje własne pudełko.

   

Damskie majtki, rozmiar M, sprzedawane w 1996 r.

>>> Walter Graffin
Ojciec Grega, jest profesorem angielskiego na Uniwersytecie w Wisconsin.

>>> Todd Rundgren
Producent "The New America". Był idolem Grega z dzieciństwa. Jego album "A Wizard, a True Star" należy do ulubionych albumów Grega. Bobby powiedział kiedyś (czasy "Into The Unknown"), że "jeśli lubi się Todda, to ten album się po prostu kocha".

>>> The Offspring
Brett o odejściu The Offspring z Epitaph po sukcesie albumu "Smash": "Offspring wbili mi nóż w plecy i nie można na to patrzec w inny sposób".
W wywiadzie z Brettem dziennikarz powiedział: "Musisz przyznać, że 'All I Want' daje niezłego kopa", na co Brett odpowiedział: "Jasne, to niezła piosenka Bad Religion."
Można dostrzec uderzające podobieństwo między "Shattered Faith" BR a "The Kids Aren't Alright" Offspring.

>>> Ksywki
Na liście Cornell's Network Identity Directory Greg figuruje jako Aludensparglemein. Ksywka ta nie ma żadnego ukrytego sensu, jest wymyślona.
Starbolt to IRCowy nick Bretta; logował się pod nim przez lata. W książeczce do Suffera, No Control, ATG, Generatora i różnych albumów innych zespołów można przeczytać "engineered by the legendary Starbolt". Brett to także Billy w "No Control", Billy Gnosis na "Into The Unknown" i Billy Pilgrim (główny bohater "Rzeźni numer pięć" Kurta Vonneguta) w "The Seeing Eye Gods" - jego pierwszym solowym projekcie.

>>> Solówki
Hetson mówi, że solówki "są czymś, czego się boimy" i "dobry solista wie, czego nie grać". Brian: "są niepotrzebnym złem w pisaniu piosenek", "większość solówek gitarowych działa na mnie totalnie podniecająco". Hetson: "Jedyna różnica pomiędzy moimi solówkami to opieprzanie się wśród różnych wzmacniaczy. W przeciwnym wypadku są to trzy te same solówki w kółko". Brian: "Hej, nikt nie lubi siedzieć wśród solówek, czekając aż powróci wokal, zwłaszcza w piosence BR (...) Solówki istnieją tylko po to, żeby dać Gregowi chwilę na oddech".

>>> Piosenki
Brett: "Są tacy, którzy pieprzą piosenki BR ponieważ wszystkie brzmią tak samo; istnieje także szkoła myślenia, według której lepiej pieprzyć BR, bo się zmienili i teraz brzmią komercyjnie. Jest ich prawdopodobnie po równo. I naprawdę, nigdy nie myślałem o napisaniu piosenki po to, żeby się komuś podobała. Zawsze starałem się pisać dobre piosenki BR".

>>> Pisanie piosenek
Kiedy powstało BR, Brett i Greg po prostu zaczęli pisać piosenki. Nigdy nie zgodzili się pisać niczego "po połowie". Jay w okresie "Generatora": "Utwory pisane przez nich osobno stawały się bardziej skomplikowane, ponieważ zarówno Greg jak i Brett byli fenomenalnymi tekściarzami. Byłem w wielu kapelach, więc nie mowię tego tylko dlatego, że jestem w BR". "Dzięki talentowi, jaki mają Greg i Brett, powstało między nimi zdrowe współzawodnictwo; jeśli Greg napisałby dwie piosenki, to Brett napisałby pięć. Jeśli Greg napisałby jedną świetną piosenkę, po usłyszeniu której powiedziałbyś 'Wow!', to wtedy Brett spróbowałby napisać lepszą. Moim zdaniem to było wspaniałe. Po prostu siedziałem z tyłu i pozwalałem odwalać całą robotę innym". Jay powiedział, że nie lubi piosenek, które sam pisze; podczas pisania czuje się niepewnie i mimo tego, że mogą one ostatecznie wyjść bardzo dobrze, woli oddać je komuś innemu. Poza tym, kiedy Brett był w zespole, piosenki stale pisał właśnie Brett i Greg, wiec Jay nie czuł potrzeby pisania. Mówi też, że kiedy pisze jakiś utwór, brzmi on bardziej jak piosenka Elvisa Costello, a więc nie bardzo pasuje do stylu BR.
Ogromna większość piosenek przypisywana jest tylko jednej osobie, Gregowi lub Brettowi. Pisanie utworów wyglądało mniej więcej w ten sposób, że Bobby wymyślał partie perkusji (kiedy był jeszcze w zespole), Jay basu, a Hetson gitary, przynajmniej do pewnego stopnia. Greg wymyśla partie wokalne, nawet do piosenek, które będą przypisane tylko jednemu Brettowi, ponieważ Brett napisał tekst i większość muzyki (czasem całą gitarę, a czasem tylko jeden riff czy sekwencję akordów).
Kiedy Brett opuścił BR, powiedział, że jest zmęczony zmienianiem piosenek tak, żeby Greg mógł je zaśpiewać. Greg w odwecie mówi, że jeśli jest się współautorem to trzeba iść na kompromis, i że z odejściem Bretta czuł się wyzwolony i mógł wreszcie pogłębiać te elementy, których nie pogłębiał Brett.
Brett: "Greg i ja naprawdę nie rozmawiamy o tym, co mamy zamiar napisać, zanim to napiszemy. Nawet nie opracowujemy tego w jakiś ogólny sposób. Nie mówimy, żeby spróbować napisać w przyszłym roku utwory w jakimś określonym kierunku. Piszemy piosenki, później ich słuchamy i mówimy 'Hmmm, ciekawe czy powinniśmy to grać w Bad Religion?'".
Hetson w 1994: "Nie mamy ustalonych zasad (...) Skłaniamy się do podążania za chwilami inspiracji".

>>> Wielcy ludzie
Greg twierdzi, że wszyscy ludzie, którzy dokonali czegoś wielkiego to sukinsyny (na przykład Thomas Edison, który zupełnie przestał zwracać uwagę na swoje dzieci i żonę). Wg niego tacy ludzie zawsze chrzanią komuś życie za cenę swoich odkryć.

>>> WWW
Greg powiedział, że z zasady nie wchodzi na strony o Bad Religion, ponieważ nie chce, żeby ludzie tworzący je oraz fani czuli się patrolowani i kontrolowani przez osobę, której strona jest poświęcona. Mówi, że trzyma się od nich z daleka w interesie wolności fanów. Nie ma jednak nic przeciwko odpowiadaniu na pytania, które są na nich zamieszczane, ani dzieleniu się informacjami o zespole. Mimo to Greg przyznał się, że czytał dział The Answer na thebrpage.net [który na tej stronie podzielony jest na działy Zsyp oraz O utworach] i że dowiedział się wielu rzeczy, o których sam nie wiedział. Brian także potwierdza, że internet to świetne źródło informacji o zespole. Graffin jest online często, nawet podczas tras koncertowych.

>>> Stairway to Heaven
Na koncercie w Brazylii Greg zaczął śpiewać "Stariway to Heaven"...odlewając się.

>>> Struny
Gitarzysci BR używają stalowych strun firmy Dean Markley Blue. Hetson używa strun grubości 0.09 - 0.42, Brian 0.10 - 0.52

>>> Zabawne momenty na żywo
Podczas koncertu w Estonii Greg zawołał do publiczności "Chcę coś, co wy macie! Chcę hot doga!" Greg i Brian zaczęli liczyć drobne, które mieli w kieszeni, ale okazało się, że mają tylko kilka centów (tym bardziej bezużytecznych, że w Estonii używają koron). Wtedy publiczność zaczęła rzucać na scenę drobne a Greg powiedział, że fajnie byłoby napisać o tym piosenkę. Zespół zaczął improwizować: dwóch gitarzystów grało solówki, Bobby i Jay wybijali rytm, a Greg wymyślał słowa ("...i wtedy tłum zaczął rzucać we mnie drobnymi, ale ja chciałem tylko cholernego hot doga..."). W końcu ktoś przyniósł hot doga na scenę i dorzucił cały wór ketchupu. Koncert trwał dalej; Greg jadł i śpiewał w tym samym momencie.
Innym razem, podczas trasy STF zespół postanowił zmienić formę koncertu. Zawsze grają 4 piosenki, robią przerwę i znów grają 4 kolejne. Ale pewnego wieczoru pozostawili decyzję o przerwach w rękach Grega. I grali... bez żadnej przerwy. Jay: "Zagraliśmy 37 piosenek za jednym zamachem i wyrobiliśmy się w jakieś 45 minut. Nie mieliśmy już więcej utworów, więc co mogliśmy zrobić? Najpierw graliśmy to, o co prosiła publiczność, potem zaczęliśmy grać piosenki, które jeszcze nie były skończone. Po tym koncercie powiedziałem Gregowi, żeby nigdy więcej tego nie robił."

>>> Polityka
Greg: "Nienawidzę polityki. Utożsamiam się raczej z tymi, z którymi utożsamiają się moi rodzice, czyli z partią Demokratów. Moje myślenie jest znacznie bardziej liberalne niż konserwatywne." Na koncercie w 1996 r. Greg nawiązał do nadchodzących wyborów prezydenckich słowami: "Nikt nie powinien głosować na faceta, który podaje do uścisku swoją lewą dłoń" (o Bobie Dole).
Graffin nie jest też poprawny politycznie. Billowi Maherowi, który stwierdził, że ludzkie życie jest bardzo cenne odpowiedział, że wcale nie jest, bo na świecie jest i tak dużo ludzi.

>>> Koncerty charytatywne
Hetson w 1994: "Zagramy na każdym koncercie dobroczynnym, który broni interesującej nas sprawy".

>>> Dzieci
Jay: "(...) wciaż jestem przekonany, że ta planeta jest popieprzona i ludzie zazwyczaj też, ale myślę, że może mógłbym nauczyć moje dzieci, żeby takie nie były. Może da się stworzyć jakiś mały świat, w którym ludzie nie będą zjebani. Ale chyba jest coś chorego w tym, żeby używać własnych dzieci po to, żeby poczuć się lepiej".

>>> Kurt Cobain
Jego były manager, Danny Goldberg, zapisał Bad Religion do Atlantic. Na koncercie w Seattle (30 marca 1996 r.) Greg zaśpiewał "if I thought I'd make a difference, I'd 'Kurt Cobain' myself today" (zamiast "if I thought I'd make a difference, I'd kill myself today").

>>> Park Jurajski
Gregowi film się podobał, ale wkurzyły go główne postacie. Według niego to mogli być zwyczajni ludzie, bo jako paleontolodzy Sam Neill and Laura Dern się nie wykazali (Graffin sam jest paleontologiem).

>>> Gry komputerowe
Soundtrack do gry Crazy Taxi zawiera "10 in 2010" i "Hear It". W 1991 r. Greg powiedział, że kiedyś nikt nie lubił BR z wyjątkiem skejtów; chodzi oczywiście o scieżkę dźwiękową z gry Tony Hawk Pro Skater 2, na której wylądowało "You". Później piosenka BR znalazła się na Tony Hawk Underground. Natomiast "Social Suicide" dostało się na ścieżkę dźwiękową do Tony Hawk's Project 8. Inne gry z utworami BR to Tony Hawk's American Wasteland, NCAA Football 2006, Crazy Taxi 3: High Roller, NHL 2K9, Rock Band, Guitar Hero, Frets on Fire.

>>> The Quarks
Zespół, w którym gral Brett, kiedy został poproszony przez Grega i Jay'a Zuskrouta o przyłączenie się do BR. The Quarks grali muzykę nowofalową, a Brett wolał punka, więc doskonale nadawał się na gitarzystę BR.

>>> Języki obce
Dziadkowie Bobby'ego byli Meksykanami, ale on sam prawie nie mówi po hiszpańsku. Greg zna trochę niemieckiego i hiszpańskiego. Ich manager od tras koncertowych, Jens, jest Niemcem i uczył trochę Grega. Graffin w połowie lat osiemdziesiątych miał przez 2 lata na studiach hiszpański i sporo mówi w tym języku podczas koncertów w Hiszpanii. Często pyta fanów, jak brzmi jakieś słowo w ich języku ("woda" to klasyczny przykład). Pewnego razu powiedział, że niektórzy ludzie nie mają po prostu talentu do języków i on jest jednym z nich. Wg Hetsona, Greg zna hiszpański bardziej niż niemiecki, natomiast Brian całkiem nieźle mówi po francusku. Hetson twierdzi, że czuje się winny, iż nie zna żadnego języka obcego. Czasem na koncertach poza USA opowiada nastepujący dowcip: "Jak nazywamy człowieka, który zna wiele języków? Poliglotą. A człowieka, który zna dwa języki? Dwujęzyczny. A takiego, który zna tylko jeden? Amerykanin."

>>> Czcionka
Czcionka, która została użyta w logo Bad Religion nazywa się Friz Quadrata (Bold) i została stworzona przez Vica Caruso dla Visual Graphics Corp. w 1974 r.

>>> Suwmiarka
W lutym 1996 r. w radiowej audycji Loveline Graffin powiedział: "Będę z wami szczery. Nie mówiłem tego nikomu, ale jedno z moich jąder jest mniejsze od drugiego. Zmierzyłem suwmiarką..."

>>> Wiara
Greg: "Wiara w partnera czy przyjaciela jest bardzo ważna, ponieważ bez niej związek nie może istnieć, tak więc pełni ona ważną rolę. Ale nie powinno się wierzyć w osoby, których nie znasz, w religijnych bądź politycznych przywódców, czy choćby w ludzi na scenie, na świeczniku. Powinno się słuchać, co mają do powiedzenia; w ten sposób można poszerzyć sobie poglądy na świat. Jednak ostatecznie nasze poglądy powinny być oparte na dowodach, których dostarczają nam własne oczy i uszy. Tak dzieje się oczywiście w społeczeństwie, w którym nie panuje pojęcie bycia 'cool', a nam niestety bardzo do tego daleko."

>>> Fani
Brian: "Mamy subkulturę fanów Bad Religion, którzy kupują każdy album i znają wszystkie teksty, ponieważ to, co robimy, uderza ich w jakiś szczególny sposób. To oni są grupą docelową. Kiedy myślę o tym, jak dana piosenka czy riff zostaną odebrane, myślę o tych ludziach, którzy są naprawdę nami zainteresowani, a nie o jakichś nowych osobach, które chciałbym zwerbować. Nie twierdzę, że fani Bad Religion są bystrzejsi niż ktokolwiek inny, ale jestem przekonany, że poświęcają znacznie więcej czasu na myślenie o naszych tekstach i zagłębianie się w nie."
Jay: "Nie interesuje mnie określanie tego, jak ludzie zareagują na muzykę BR, nie jestem policją punkową. Ja tylko gram i ktokolwiek przychodzi na koncert, jest super. Nie mam zamiaru nikomu mówić, jak się dobrze bawić, albo twierdzić, że ktoś nie jest wystarczająco 'cool' żeby przychodzić, bo słyszał tylko jedną piosenkę w radiu, więc nie jest fanem. To bzdura. Niech przychodzi kto chce - im więcej, tym weselej."