| BR news | koncerty | historia | skład | dyskografia | videografia | teksty i tłumaczenia | eseje | wywiady | o utworach | zsyp | spis utworów | galeria | gitara | kontakt || linki | download | księga gości | od autorki | FORUM |



Esej na temat odpowiedzialnego głosowania z załączona instrukcją postępowania :-) Tytuł oryginalny: "A Comment on Responsible Voting, and a Protocol for a Useful Vote".

[oryginalny tekst]


  KILKA SŁÓW O ODPOWIEDZIALNYM GŁOSOWANIU, ORAZ PROTOKÓŁ ODDAWANIA UŻYTECZNEGO GŁOSU  

      Głosowanie jest przywilejem i wymaga odpowiedzialności. Nieodpowiedzialność idąca w parze z prawem do czegoś może doprowadzić do społecznej tragedii. Jeśli człowiek chce czuć, że dobrze oddał głos, musi mieć pewien plan, który będzie jego usprawiedliwieniem; musi także przystawać do pewnego ideologicznego protokołu oddawania poszczególnych głosów. Zbyt często w przeszłości nasza generacja głosowała i formowała opinie oparte jedynie na własnych interesach. "Wiem, co jest dobre dla mnie i nieszczególnie dbam o to, co jest dobre dla innych; zagłosuję na kandydata bądź opcję, która jest dla mnie najkorzystniejsza" - to najpopularniejszy sposób myślenia. Oto przykład najprostszej z możliwych konwencji głosowania. Nie wymaga zbyt dużego obycia w świecie czy zainteresowania problemem; to najzwyklejsza chęć zysku. Tak prawdopodobnie wygląda sposób myślenia ludzi w drodze do urn wyborczych tego roku, jak i w latach ubiegłych. Ale to nie przyczynia się do powstania lepszego społeczeństwa. Głosowanie oferuje nam sposób odpowiedzialnego ulepszenia społeczeństwa. Jeśli nie obchodzi cię ten cel, to głosowanie nie jest dla ciebie przywilejem; jest jedynie rutynowym zachowaniem, które zdarza się co cztery lata, lub co gorsza, drogą do wdrożenia złej polityki, która następnie degraduje życie zaniedbanych i bezsilnych. Jeśli nie zależy ci na poprawie, to lepiej miej nadzieję, że ci, którzy naprawdę głosują, bronią twoich interesów.
Społeczna poprawa jest jednak mglistą koncepcją, ponieważ zmiana rzadko bywa teleologiczna i spoczywa w zachciankach populacji. Większość ludzi myśli, że kandydat, który wygrywa, może ulepszyć ten świat. To zdarzało się w historii rzadko. To ludzie, czy "rządzeni", zmieniają świat na lepsze przez zmiany w zachowaniu, a rządzący jest zazwyczaj tylko produktem ubocznym tego zbiorowego zjawiska. Wymagając rozpowszechniania informacji, proces głosowania wymaga od ludzi także zdobywania wiedzy o świecie. Jest to okazja do zapytania, czy akceptują oni doktryny swoich reprezentantów i całego swojego społeczeństwa. Wtedy ludzie mogą się informować, mogą mówić o tym, co ich boli, oraz dzielić swoje nadzieje. Czują się użyteczni i uznani przez współobywateli. Z komunikacji wyłania się akcja i w końcu rzeczy, które powodują cierpienie i nędzę, zanikają. Osoba poinformowana to osoba zadowolona. Poinformowane społeczeństwo to silne społeczeństwo, oddane, świadome i współczujące mniej uprzywilejowanym obywatelom. W końcu, poinformowany głos to odpowiedzialny głos. Wychodzi daleko poza wybory. Wiedza pozostaje z człowiekiem i w ciągu życia kształtuje jego pogląd na jego pozycję w społeczeństwie. To wszystko przyczynia się do tworzenia lepszej społeczności i bardziej konstruktywnych wyborów.

NIEORTODOKSYJNY PROTOKÓŁ ODDAWANIA ZNACZĄCEGO GŁOSU:

1. Określ, czy zależy ci na ogólnym dobru społecznym (jeśli nie, przeskocz do punktu 7; jeśli tak, czytaj dalej).
2. Określ, czy jesteś uprzywilejowanym obywatelem (jeśli nie, czytaj dalej do punktu 6; jeśli tak, czytaj tylko punkty 3, 4 i 5).
3. Pomyśl nie o swoich zyskach jeśli dana sprawa zostanie przegłosowana, lecz o tym, jak mniej uprzywilejowani ludzie będą cierpieć (nie ważne, jakie prawo przejdzie, lub kto zostanie powołany na urząd; ci, którymi boisz się stać, czytaj: mniej uprzywilejowani, i tak prawdopodobnie będą mieć zawsze gorzej, niż ty).
4. Określ dokładnie to, co możesz zyskać; określ procentowo swój obecny poziom zadowolenia i zestaw go z tym, ile mogą stracić mniej uprzywilejowani w stosunku do ich obecnego poziomu życia (bardzo banalny przykład: jeśli twój dochód zmniejszy się o 2%, może to spowodować olbrzymi skok przychodów mniej uprzywilejowanych).
5. Głosuj na ustawę lub kandydata, który obiecuje zrównoważyć dysproporcje między klasą uprzywilejowaną i nieuprzywilejowaną, nawet jeśli to cię nie wzbogaci lub zmusi cię do niewielkiego kompromisu w twoim codziennym życiu.
6. Głosuj na ustawę lub kandydata, który ulepszy twoje życie.
7. Powstrzymaj się od głosowania.

      Na koniec zapamiętaj, że głosowanie powstało jako droga dla zaangażowanych obywateli do współtworzenia społeczeństwa, które byłoby dobre dla wszystkich. Z czasem zamieniło się w potwora; dziś jest to tylko przyrząd samolubnej partyjności, i co gorsza, głos dla tych, którzy chcą zachować i umocnić prawo tworzące różnice między potrzebującymi a uprzywilejowanymi.
Ten nieszczęsny zwrot wydarzeń uczynił z nas wrogich, beznadziejnych ludzi. Powinniśmy wziąć pod uwagę historię, która pozwala nam spojrzeć z innej perspektywy na naszą obecną sytuację. ŻADNA cywilizacja nie przetrwa bez silnego poczucia odpowiedzialności za dobro ogółu. Imperium Brytyjskie upadło kiedy jego poddani nauczyli się, że przez zjednoczenie i oświecenie klasy niższej powstała nowa, potężna struktura i nowe poczucie narodowej wspólnoty; struktura na tyle silna, żeby odeprzeć każdego ciemięzcę. Zdążamy w tym samym kierunku co upadłe Imperium Brytyjskie kiedy nasza klasa uprzywilejowana bogaci się, jednocześnie się kurcząc, podczas gdy biednych jest coraz więcej i stają się coraz biedniejsi.
Twój głos jest bezużyteczny jeśli umacnia samolubne pragnienia małej, uprzywilejowanej mniejszości obywateli. Głos mający znaczenie zależy od przejścia ustawy lub od wyboru kandydata, który pomoże stworzyć lepsze miejsce dla wszystkich, nie tylko dla bogatej elity; nie może to być także ustawa, która tylko tymczasowo wesprze ubogich. Jeśli będziesz podążać za tymi wskazówkami, będziemy mieć mniej spolaryzowaną, bardziej zadowoloną klasę niższą i mniej chciwą, a bardziej współczującą klasę wyższą; jakość naszego społeczeństwa poprawi się drastycznie.