| BR news | koncerty | historia | skład | dyskografia | videografia | teksty i tłumaczenia | eseje | wywiady | o utworach | zsyp | spis utworów | galeria | gitara | kontakt || linki | download | księga gości | od autorki | FORUM |








SUFFER

Data wydania: 8.09.1988
Reedycja: 6.04.2004 (zremasterowany)
Producenci: Bad Religion
Wytwórnia: Epitaph
Nagranie: Westbeach Recorders
Czas: 26:14

Nagrany w składzie:
Greg Graffin (wokal)
Jay Bentley (bas)
Greg Hetson (gitara)
Peter Finestone (perkusja)
Brett Gurewitz (gitara)

Teledyski: Land Of Competition, Do What You Want
Teksty i tłumaczenia
Wkładki, okładki etc. [471 KB]

Przyślij własną recenzję!



Lp. Tytuł Autor(zy) Czas Info
01.
02.
03.
04.
05.
06.
07.
08.
09.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
You Are (The Government)
1000 More Fools
How Much Is Enough?
When?
Give You Nothing
Land Of Competition
Forbidden Beat
Best For You
Suffer
Delirium Of Disorder
Part II (The Numbers Game)
What Can You Do?
Do What You Want
Part IV (The Index Fossil)
Pessimistic Lines
Greg Graffin
Brett Gurewitz
Brett Gurewitz
Greg Graffin
Brett Gurewitz, Greg Graffin
Greg Graffin
Greg Graffin, Brett Gurewitz
Greg Graffin
Greg Graffin, Brett Gurewitz
Brett Gurewitz
Brett Gurewitz
Greg Graffin
Brett Hurewitz
Greg Graffin
Greg Graffin
1:19
1:34
1:22
1:38
2:00
2:04
1:53
1:57
1:45
1:37
1:38
2:44
1:05
2:02
1:07












Dodatkowe informacje o utworach: Give You Nothing, Best For You, Suffer, Delirium Of Disorder, Part II (The Numbers Game), What Can You Do?, Do What You Want, Part IV (The Index Fossil)



Płyta ta jest często nazywana najbardziej inspirującym albumem lat 80. Jest to też bez wątpienia najlepsze wydawnictwo gatunku punk w roku 1988, co potwierdzają świetne recenzje i wysoka sprzedaż - to czwarta pod względem ilości sprzedanych egzemplarzy płyta wydana przez Epitaph Records.

Greg odnośnie okładki: "Cała okolica San Fernando Valley jest podobna. Domy wyglądają tak samo, sąsiedzi nie odzywają się do siebie. Te ohydne przedmieścia, z których pochodzimy, to miejsce, w którym ludzie zatrzymują się w drodze na zielone pastwiska. Tymczasem pastwiska wypalilo słonce a ludzie tu zostali".